Serdecznie witamy na stronie domowej rodziny

DOBRZYŃSKICH

"Kto nie szanuje i nie ceni swojej przeszłości , ten nie jest godzien szacunku teraźniejszości , ani prawa do przyszłości " (J.Piłsudski)



UWAGA:NA STRONIE INFORMACJE- PLAN  BOHDANÓWKI            

                                                             

HERB "Ostoja"Balickich                             HERB "jelita" Dobrzyńskich

 (Wg Niesiecki K. – Herbarz polski t. 7) Mają być dwa księżyce niepełne żółte, barkami do siebie obrócone, każdy z nich jednym rogiem do góry, drugim na dół obrócony, między nimi miecz biały otłuczny, rękojeścią do góry, końcem na dół, w polu czerwonem, na hełmie pięć piór strusich. Początki tego herbu według pospolitego pisarzy naszych pióra przypadły, za panowania Bolesława Śmiałego Króla Polskiego: Gdy albowiem nieprzyjaciel wtargnął w granice Polskie, wysłany przeciwko nim pułkownik imieniem Ostoja, w niewielkim ludzi do boju poczcie języka wziąwszy o zbliżającym się nieprzyjacielu, cicho pod obóz jego podemknął, i straż wyciął, tak, że żaden z nich albo miecz, albo pętów nie uszedł; jeden z pojmanych szukając łaski w tej swojej niedoli, u pomienionego Ostoi, przyrzekł mu pod przysięgą, że mu miał dopomóc, do większego zwycięztwa. Darowany tedy wolnością, prosto do swego obozu przypadł, tam nie wspominając o porażce swoich, jeszcze do tego nakłonił hetmana swego, że nowe posiłki straży pierwszej i daleko liczniejsze wysłał. O tym upewniony Ostoja, tak ich ze wszystkich stron oskoczył, że żaden szabli jego nie uszedł: dopiero z drugiemi pobliższemi chorągwiami złączywszy się, nocą na obóz nieprzyjacielski uderzył, gdzie przestraszeni wszyscy, jedni się pod miecz dostali, drudzy do pobliższych lasów, życie salwując, od goniących się i szukających poginęli. Za to dzieło, Ostoja i herbem tym nadany i w znaczne dobra opatrzony, nawet i niewolnik, który mu do zwycięstwa dopomógł, tymże klejnotem i wolnością udarowany.

Opis herbu "Jelita" na stronie Dobrzynskich: http://dobrzynski.org/opisherbu.htm

 

 


   

 

Copyright 2003 by Ryszard Błoński & Rafał Kostrzewa